Wypoczywaj w każdej pozycji.
Gdy używasz siły, umysłowi brak równowagi.
B.K.S. Iyengar
Joga restoratywna może być łatwo mylona z Yin jogą, która od wielu lat zdobywa popularność na całym świecie. Z pozoru oba rodzaje są do siebie bardzo podobne: pozycje wykonywane są na podłodze, a ich cechą charakterystyczną jest pozostanie w bezruchu po wejściu w asanę. Jednak działanie i filozofia obu systemów są różne i zasługują na wyjaśnienie, by osoba praktykująca mogła w pełni skorzystać z benefitów, które przynosi każda z tych praktyk.
Joga restoratywna skupia się na głębokiej relaksacji układu nerwowego, a co za tym idzie, na rozluźnieniu mięśni. Długie pozostawanie w pozycjach jest możliwe dzięki wsparciu, które umożliwiają pomoce do jogi. W takich warunkach ciało ma maksymalny komfort, który umożliwia nie tylko otwarcie i odzyskanie przestrzeni, ale przede wszystkim całkowite poddanie się, odpuszczenie, odpoczynek oraz regenerację na poziomie fizycznym, emocjonalnym i mentalnym. Pisałam o tym w poprzednim poście, ale warto napisać raz jeszcze: W jodze restoratywnej nigdy nie poświęcamy relaksacji w zamian za rozciąganie lub wzmacnianie danej partii ciała.
Yin joga jest tak samo pasywną praktyką, ale skupia się na pracy z powięziami. Powięź jest tkanką łączną, która oplata całe grupy mięśni jak lepka pajęczyna. Rozciąganie i rozluźnianie powięzi jest możliwe dzięki indywidualnemu ułożeniu w pozycji, w zależności od budowy i zakresów ciała. Ogólna zasada jogi restoratywnej jest taka, że dana pozycja wygląda mniej więcej podobnie u każdej osoby; w Yin jodze ustawienie tej samej pozycji może być diametralnie różne dla różnych osób ze względu na fakt, że praca z powięzią wymaga indywidualnego podejścia. Dodatkowo w Yin jodze nie wykorzystuje się tak wielu elementów dodatkowych (pasków, wałków, klocków…) jak w jodze restoratywnej.
W jodze restoratywnej wykorzystujemy medytacyjne skupienie na oddechu i/lub wewnętrznej mantrze, które mają za zadanie prowadzić do koncentracji (dharana) i medytacji (dhyana). Oddech i mantra są elementem ruchu (Yang) w całkowitym bezruchu. Zasłonięcie/obciążenie oczu, czoła, głowy to z kolei jeden ze sposobów wycofania zmysłów (pratyahara). W Yin jodze raczej nie stosujemy poduszek obciążających, a skupienie na oddechu może (ale nie musi) być częścią praktyki.
Napięcie mięśniowe i powięziowe może być związane zarówno z kontuzjami i przeciążeniami mechanicznymi, jak i ze stresem i napięciem emocjonalnym. Oba rodzaje praktyki mają za zadanie głęboko relaksować układ nerwowy, dzięki czemu oba będą ostatecznie zwiększać ruchomość, percepcję ciała i umysłu, poprawiać samopoczucie czy nawet pomagać w uwalnianiu emocji. Joga regeneracyjna dodaje do tego głęboki aspekt terapeutyczny ze względu na całkowite zatrzymanie się i poddanie bez dążenia do jakiegokolwiek celu (takiego jak np. pogłębienie zakresu). Joga restoratywna przynosi ze sobą wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, które są punktem wyjścia do procesu wewnętrznego uzdrawiania. Proces ten jest dostępny dla każdego z nas jeśli zaistnieją odpowiednie warunki.
Uwaga! Joga restoratywna jest wspaniałym narzędziem terapeutycznym i może wspierać terapie klasyczne (związane z uzależnieniami, PTSD, depresją, traumami, etc.), ale ich NIE ZASTĘPUJE. Jeśli nie ma przeciwwskazań, sesje jogi restoratywnej mogą efektywnie uzupełniać wybraną ścieżkę terapii. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą zanim rozpoczniesz praktykę.