#1 Umysł początkującego

W umyśle początkującego jest wiele możliwości, w umyśle eksperta — parę.
Shunryū Suzuki

Jak wiele z tego, co wiemy, jest nam potrzebne?

Wiedza z książek, wiedza ekspercka, wiedza opisująca świat i wszystkie jego zjawiska, wiedza o ludzkich głowach i sercach: kiedy ta wiedza jest nam potrzebna, a kiedy sprawia, że przestajemy szukać własnej odpowiedzi na zadane pytanie? Kiedy sprawia, że nie zadajemy pytań?

Słowa mistrza zen Shunryū Suzuki znalazłam w książce Vandy Scaravelli*. Mówił on, że nie sztuką jest osiągnąć oświecenie. Wprost przeciwnie, prawdziwym mistrzostwem jest zachowanie umysłu początkującego.

Te słowa obudziły we mnie zagubione zaufanie do samej siebie i do wewnętrznego procesu szukania odpowiedzi. W kulturze Zachodu pusty umysł będzie utożsamiany raczej z umysłem głupca, nie mędrca. Liczy się to, co wiemy. W świecie informacji, w którym żyjemy, liczy się przede wszystkim Informacja, która pozwala zbudować status, rządzić i dzielić. Ten, kto ma wiedzę, jest krok przed innymi. Ten, kto jest ekspertem, ma poważanie i posłuch. Wiedza to władza i pieniądz, który płynie szerokim strumieniem; coraz szerszym w globalnej wiosce, w której trudno już rozpoznać co jest prawdziwe, a co nie.

Zen jest z dziwnej krainy, która pozwala wątpić i powiedzieć „nie wiem”. Szczere „nie wiem” oznacza, że możemy się wybrać w prywatną podróż po wiedzę, w której kompasem staje się to, co wewnętrzne: serce i intuicja.

Gdy zastąpimy wiedzę pustym umysłem, tworzymy przestrzeń, w której mogą zdarzyć się nowe rzeczy. We własnym rytmie obserwujemy, przyjmujemy to, co ma przyjść i pozwalamy odejść temu, co ma odejść. To wielki luksus, który możemy dać sobie sami. Czas poświęcony na swobodną, otwartą obserwację tego, co jest, stanie się naszą najpiękniejszą i najlepszą inwestycją. Wiedza pozyskana w ten sposób jest integralną częścią nas samych, bezpośrednim doświadczeniem i szczerą pracą z naszymi zmysłami, którymi odbieramy świat. Taka wiedza będzie razem z nami rosnąć, ewoluować, zmieniać się bez poczucia, że coś tracimy. Jeśli każdego dnia wypełnimy umysł nową, świeżą obserwacją, jak możemy coś stracić?

 

*Scaravelli Vanda, Przebudzenie kręgosłupa, Studio koloru, Łódź 2017, str. 86.